Historie Sióstr
Prezentujemy opowieści sióstr, które zechciały podzielić się swoimi historiami.
Wszystkie imiona zostały zmienione.
Za dużo siostry wydają
W zakonie, w którym byłam, pracowałam w miejscu, które pozwalało mi widzieć stan finansowy wspólnoty w której mieszkałam wiele lat. Widziałam zarówno wpływy, jak i wydatki związane z codziennym życiem sióstr. Pamiętam bardzo dobrze…
Operacja Mamy
To było kilkanaście lat temu. Byłam wtedy młodą siostrą, tuż po ślubach wieczystych. U mojej mamy, niespodziewanie wykryto zmiany nowotworowe. Czekała ją operacja. Zarówno ja, jak i moja cała rodzina, byliśmy tym zaskoczeni…
Krytyka
Byłam wtedy w nowicjacie. Miałam 19 lat. Takich wydarzeń było później więcej, ale to jedno pamiętam najbardziej. Chyba dlatego, że było pierwsze. Szykowałyśmy pokoje gościnne na przyjazd grupy gości. Ja ubierałam pościel…
Internet dla sióstr
U mnie w zakonie, długo komputer i internet był luksusem zarezerwowanym dla przełożonych. Ja wstąpiłam już po 2000 r. więc internet nie był wtedy zjawiskiem a czymś normalnym również dla mnie. Okazało się że byłam w błędzie…
Zakazana Kawa
Gdy wstąpiłam do zakonu z jakiś dziwnych, nieznanych mi przyczyn kawa dla nowicjuszek była zakazana. Mogły ją pić jedynie siostry już po ślubach. Bardzo lubię kawę i przed klasztorem piłam ją często. Chociaż to były inne czasy…
Czas pustyni
Jako nowicjuszka spędzałam miesiąc wakacyjny, nazywany we wspólnocie „czasem pustyni” w naszym klasztorze w Holandii. Był to czas samotności, modlitwy, lektury oraz sportu. Pewnego dnia postanowiłam wybrać się do pobliskiego parku…
Rewizja życia
Rewizja życia to takie zakonne „ćwiczenie”. W różnych zakonach wygląda różnie. Ja najmocniej pamiętam tę rewizję z nowicjatu. Było nas wtedy 20 sióstr. Jedna z nas siadała w środku koła. Na polecenie Siostry Mistrzyni każda z 20 sióstr…